Gdzie na mecz? 13-14 maja

PeryferiaW ten weekend w Wielkopolsce czekają nas mecze na wszystkich możliwych poziomach, od Lotto Ekstraklasy do Klasy B. Gdzie emocji będzie najwięcej? Tradycyjnie zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami na sobotę i niedzielę.

IV liga grupa północna 
Sobota, godzina 15:00
Tarnovia Tarnowo Podgórne - Lubuszanin Trzcianka

Doświadczona ekipa spod Poznania była typowana do walki o awans, ale w ostatnich tygodniach pogubiła zbyt dużo punktów i ich straty na pięć kolejek przed końcem wydają się być zbyt duże. Mogą jednak rozdawać karty w IV lidze, bo na wspomniane pięć spotkań, trzy rozegrają z rywalami ze ścisłej czołówki. Pierwszy do Tarnowa Podgórnego przyjedzie Lubuszanin. Dla lidera to jeden z dwóch kluczowych pojedynków. Ważniejszy wprawdzie będzie bezpośredni mecz z Nielbą w przedostatniej kolejce, ale ewentualna porażka dziś może kosztować utratę "pole position" na rzecz Warty Międzychód. Do rozstrzygnięć jeszcze daleko, lecz w ostatecznym rozrachunku to właśnie dzisiejsze spotkanie może okazać się kluczowe.

IV liga grupa południowa
Sobota, godzina 17:00
Centra Ostrów Wielkopolski - Victoria Września

Na tym samym szczeblu na południu Wielkopolski sytuacja jest podobna. Na wygranie ligi szanse ma wciąż pięć drużyny. W najlepszej sytuacji jest Centra, lecz przewagę w tabeli trzeba będzie obronić w pojedynkach na szczycie. Ostrowianie mają trudny kalendarz w końcówce. Decydującą fazę rozpoczynają od goszczenia Victorii, która w tym roku pozostaje niepokonana. We Wrześni raczej nie spodziewali się po jesieni, że włączą się do gry o awans, lecz dobra postawa procentuje. Ewentualne zwycięstwo dziś sprawi, że przy każdej kolejnej wpadce Centry będą mogli wskoczyć na pozycję lidera. A grać na wyjazdach Victoria potrafi, co udowodniła już pokonując jako jedyna Obrę Kościan.

A-klasa, gr. I strefy poznańskiej
Sobota, godzina 16:00
Polonia Poznań - Czarni Czerniejewo

Teoretycznie w starciu lidera z ostatnią drużyną nie powinno wydarzyć się nic niespodziewanego. Jednakże w tym przypadku są powody, by spodziewać się jeśli nie niespodziewanego wyniku to przynajmniej bardzo wyrównanego starcia. Polonia wyraźnie odżyła w ostatnich miesiącach. W klubie doszło do zmiany władz, a seniorska drużyna z beznadziejnej sytuacji doprowadziła do stanu, w którym wciąż możliwe jest utrzymanie. Polonia w ostatnich czterech meczach uzbierała osiem punktów, zabrała punkty Avii Kamionki, dzięki czemu właśnie Czarni są na pierwszej pozycji, a wiosną tylko raz przegrali wyżej niż jedną bramką (2:4 z Polonią II Środa Wielkopolska). By zatrzymać zespół z Czerniejewa będą musieli poradzić sobie z grającym trenerem Czarnych, Maciejem Lesieckim, który w każdym meczu znajduje drogę do bramki rywali.

Klasa okręgowa Leszno
Sobota, godzina 16:00
Korona Piaski - Orla Jutrosin

Gospodarze pewnie kroczą po awans, a w sobotę czeka ich jedna z dwóch trudniejszych przeszkód, jakie pozostały na ich drodze. Rywale z Jutrosina, choć są sklasyfikowani na trzecim miejscu, nie myślą o awansie - ich straty są zbyt duże. Mogą jednak wprowadzić jeszcze nieco emocji w rozgrywki "okręgówki" w leszczyńskim. Liczy na to przede wszystkim druga w lidze Krobianka Krobia, która do Piasków przyjedzie za dwa tygodnie i chciałaby zagrać wówczas jeszcze o przedłużenie nadziei na wyprzedzenie rywali. Korona punkty traciła w tym sezonie z sześcioma przeciwnikami, a najbliższy rywal - Orla - jest właśnie jednym z nich.

A-klasa, gr. II okr. Leszno
Niedziela, godzina 15:00
Brenewia Wijewo - Rywal Kurza Góra

W tej lidze o awans walczą trzy zespoły, a w weekend bezpośrednie mecze zagra między sobą pierwsza czwórka. Tracący nieco kontakt Grom Wolsztyn podejmie drugi Dąb Boguszyn, a trzecia Brenewia ugości lidera z Kurzej Góry. Rywal na cztery punkty odskoczył przed tygodniem wykorzystując potknięcia przeciwników, lecz za chwilę sytuacja może wrócić do poprzedniego stanu. Swoją pozycję zawodnicy lidera zawdzięczają konsekwentnemu punktowaniu w pojedynkach z drużynami z dolnej częsci tabeli. Z mocniejszymi przeciwnikami o punkty jest im już dużo trudniej, u siebie przegrywali wysoko z Gromem, a jesienią z Brenewią. W niedzielę zatem wcale faworytami nie będą, ale ewentualne trzy punkty mocno przybliżą ich do końcowego triumfu, bo później czeka ich tylko jeden trudniejszy rywal i trzy mecze z zespołami z ligowego dołu.